Mieszkańcy "Pałacowej" czyli szara codzienność Fridy i Gabi

JUL

15

1249

Mieszkańcy "Pałacowej" czyli szara codzienność Fridy i Gabi

Cisza i spokój. W końcu cisza i spokój! Park póki co jest cały nasz, więc trzeba to wykorzystać. Letnie wtorkowe poranki są wprost idealne na poranną kąpiel w stawie i połów ospałych żab. O tak! Już ja im dam popalić! Za te wszystkie bezsenne, do późnych godzin, noce... Nic tylko re re kum kum, re re kum kum. Kompletnie nic z tego nie rozumiem! A w dodatku ci ludzie twierdzą, że to romanzyczne – czy jak to tam nazywają. Ja też potrafię bym romanzyczna – jak szczekam i chcę się bawić! Ale mam wrażenie, że oni tego nie rozumieją tylko mówią, że mam przestać. Ale dlaczego?! O! Pan w gumowych kaloszkach na pewno pomoże mi się rozprawić z żabami! No to lecę! FRIDA

Czekamy na Ciebie w „Pałacowej”!

Odpowiemy na wszystkie Twoje pytania..